Pisząc o zakupie psa czy kota, tak naprawdę mam na myśli każdy sposób, w który „zdobędziemy” zwierzę i pojawi się ono w naszym domu. Może być to zakup z hodowli, adopcja ze schroniska, przygarnięcie znalezionego zwierzęcia albo takiego z ogłoszenia „oddam, bo….” (tysiąc tłumaczeń, albo stwierdzenie, że nie będę się tłumaczyć).
A zatem przed przyjęciem zwierzęcia do domu, należy pamiętać, że wiąże się z tym wiele obowiązków i że jest to żywe stworzenie, więc będzie wymagało opieki przez całe życie, które trwa różną ilość lat. Ile? W dużej mierze zależy to od rasy, ale także od odżywiania, opieki i predyspozycji do łapania chorób.
Przed podjęciem decyzji o zakwaterowaniu u siebie kota lub psa upewnij się, że:
– ani Ty, ani żaden z domowników nie macie alergii na to zwierzątko – alergie to najczęściej występujący argument osób, które później próbują się zwierzaka pozbyć; sądząc po ilości alergików w naszym kraju, jestem w stanie w to uwierzyć,
– masz miejsce na legowisko. Co prawda wiele osób rezygnuje z niego twierdząc, że zwierzaki lubią spać na kanapach, ale być może Ty wolisz jak ma swoje miejsce; niektórzy kupują klatki kennelowe, które zajmują też sporo miejsca. Jeśli kot ma być w domu, będzie potrzebował także drapaków i podestów, które urozmaicą mu życie 😉 No i transporterka koniecznego w podróżach i wizytach u weterynarza.
– masz osobę odpowiedzialną za wychodzenie na spacery i zrobienie porządku po zwierzakach. W przypadku psa, jeśli masz ogródek, piesek może spędzać na nim czas, ale przynajmniej na 1 spacerek dziennie ktoś musi z nim wyjść. Jeśli nie masz ogródka, trzeba z nim wyjść 4 razy dziennie. Do tego dochodzi sprzątanie co drugi – trzeci dzień (w zależności od linienia). Warto także wychodzić na spacerki z kotem. No i koniecznie należy na bieżąco sprzątać jego kuwetę.
– stać Cię na to zwierzę; temat potrzeb kotów i psów oraz wydatków na nie rozwinę w innym wpisie, bo jest dość obszerny;
– masz z kim zostawić zwierzaki w razie wyjazdu i niemożności zabrania ich ze sobą; ewentualnie jest jakiś hotel dla tych zwierząt w pobliżu, co jednak wiąże się także z aspektem finansowym.
Istotne jest także zastanowienie się nad ilością zwierząt, które chcemy mieć. Są zwolennicy teorii, że zwierzętom lepiej w stadzie, bo się nie nudzą. Z drugiej strony może to powodować konflikty, jeśli zwierzęta nie chcą się zżyć ze sobą. Przed podjęciem takiej decyzji, lepiej je zapoznać ze sobą i poobserwować reakcje, żeby – zwłaszcza w czasie nieobecności właścicieli – nie robiły sobie krzywdy. Należy też pomyśleć czy nie będą uciążliwe dla otoczenia. Mam znajomą posiadającą 5 psów. Zazwyczaj spędzają czas na ogrodzie, ale czasem zdarza im się uciec gdzieś na wieś. Dla mieszkańców jest to wtedy bardzo uciążliwe, bo chojrakują wtedy jak to stado. Na ogrodzie wyrządzają też niemało szkód robiąc kopalnie odkrywkowe i hałasując.
Jeśli o mnie chodzi, to preferuję jednorazowo jedno zwierzę. Ale możecie mieć inne zdanie 🙂